Jako muzykoterapeutka bardzo często dostaję pytanie: „Jaka muzyka najlepiej relaksuje dziecko?” i zawsze odpowiadam, że to zależy 🙂
Nie ma magicznej playlisty, każdy z nas jest inny. Mamy różne temperamenty, doświadczenia i muzyczne wspomnienia i to, co jedno dziecko wyciszy, drugiego może zaciekawić, wzruszyć do łez albo nawet pobudzić.
To jednak nie oznacza, że muzyka relaksacyjna nie działa, wręcz przeciwnie, odpowiednio dobrana muzyka może obniżać poziom napięcia, pomagać regulować emocje, uspokajać oddech, zwalniać rytm serca i ułatwiać zasypianie. Kluczem jest zrozumienie, jakie cechy sprawiają, że muzyka działa relaksująco i obserwowanie, jak reaguje na nią nasze dziecko.
Pierwsza muzyka dziecka – głos rodziców
Najpiękniejszym i najbardziej naturalnym instrumentem jest ludzki głos. Nie mówię tego tylko dlatego, że na co dzień pracuję z dziećmi. Widzę też, jak ogromną rolę odgrywa śpiew w budowaniu poczucia bezpieczeństwa.
Głos mamy jest pierwszą muzyką, jaką dziecko poznaje jeszcze przed narodzeniem. W życiu płodowym słyszy rytm jej serca, oddech, melodię mowy i czasem również i śpiew. Po narodzinach rozpoznaje znajomy głos i reaguje na niego uspokojeniem. Dlatego zawsze zachęcam rodziców do śpiewania. I nie, nie trzeba mieć głosu jak śpiewak operowy, dziecko nie ocenia czystości dźwięków, ono słyszy przede wszystkim emocje, czułość i bliskość!
Badania 1 pokazują również, że jeśli mama w ciąży często śpiewała tę samą kołysankę lub piosenkę, po narodzinach znajoma melodia może pomagać dziecku się uspokoić, ponieważ kojarzy się z czymś bezpiecznym i dobrze znanym.
Zdarza się, że rodzice mówią: „Moje dziecko płacze, kiedy mu śpiewam.” Należy tutaj zwrócić uwagę na to że śpiew jest bardzo emocjonalną formą komunikacji, przekazujemy nim nie tylko melodię, ale również własne emocje. Czasami więc spokojna, melancholijna kołysanka może poruszyć dziecko i wywołać u niego płacz który jest reakcją na silne emocje.
Jaka muzyka sprzyja wyciszeniu?
Oprócz śpiewu, nagrania mogą być dużym wsparciem.
Muzyka klasyczna ma ogromny repertuar spokojnych utworów, trzeba jednak pamiętać, że nie każda muzyka klasyczna relaksuje. Są również utwory pełne energii i dynamicznych zmian, dlatego warto wybierać kompozycje spokojne, np. z repertuaru barokowego lub neoklasycznego.
Niezależnie od gatunku, najbardziej relaksująca jest muzyka, która jest:
- spokojna,
- przewidywalna,
- tonalna i harmoniczna,
- pozbawiona nagłych zmian rytmu i głośności,
- utrzymana w umiarkowanym tempie, około 60–70 uderzeń na minutę.
Te najważniejsze cechy pomagają organizmowi zwolnić tempo, dzięki nimi oddech staje się spokojniejszy, serce zaczyna bić bardziej miarowo, a ciało łatwiej się rozluźnia.
Dobrze sprawdzają się spokojne utwory fortepianowe, gitarowe, harfowe czy wiolonczelowe. Można sięgnąć również do nagrań delikatnych aranżacji instrumentalnych piosenek popularnych lub muzyki filmowej.
Warto jednak pamiętać, że muzyka może wywoływać emocje i wzruszyć do łez.
Muzyka relaksacyjna i odgłosy natury
Jeżeli zależy nam na możliwie neutralnym tle dźwiękowym, dobrym rozwiązaniem są pejzaże dźwiękowe takie w których pojawia się szum morza, deszcz, śpiew ptaków czy delikatny szum lasu w tle z neutralną muzyką instrumentalną.
Kontakt z dźwiękami natury może zmniejszać poziom stresu i ułatwiać odprężenie. Dla wielu dzieci takie nagrania są łatwiejsze w odbiorze, ponieważ nie wywołują tak silnych emocji.
Dlaczego czasem muzyka relaksacyjna „nie działa”?
Skoro każde dziecko jest inne, zdarza się oczywiście, że włączamy spokojną muzykę, a nasze dziecko… wcale się nie uspokaja. Co więcej, czasami może się wydawać, że działa wręcz odwrotnie. Dlaczego?
Jednym z powodów może być to, że samo spokojne tło muzyczne nie jest dla dziecka wystarczająco angażujące. Kiedy dziecko jest bardzo pobudzone, rozdrażnione albo ma dużo emocji, czasami potrzebuje nie tylko wyciszenia, ale przede wszystkim przekierowania uwagi.
I tutaj świetnie sprawdzają się słuchowiska, bajki dźwiękowe czy opowieści z dobrze dobraną muzyką. Dziecko zaczyna słuchać historii, śledzić głosy bohaterów, czekać na to, co wydarzy się dalej. Jego uwaga zostaje skierowana na opowieść, a emocje stopniowo mogą się wyciszać. Muzyka staje się wtedy częścią całego doświadczenia, a nie jedynym bodźcem.
To również pokazuje, dlaczego tak ważne jest indywidualne podejście. Nie każde dziecko potrzebuje tego samego rodzaju wyciszenia.
Nie ma jednej playlisty dla wszystkich dzieci
Każde dziecko buduje własne muzyczne doświadczenia. Jedno zakocha się w Bachu, drugie będzie zasypiało przy szumie deszczu, a trzecie uzna, że najlepszym dźwiękiem świata jest… odkurzacz lub Metallica 😉
Najważniejsze jest obserwowanie własnego dziecka. Nie chodzi o to, czy wybraliśmy „muzykę relaksacyjną”, ale o to, czy dany sposób wykorzystania dźwięku rzeczywiściepomaga mu się wyciszyć. Jeśli zauważymy, że dziecko spokojniej oddycha, rozluźnia ciało, uspokaja się lub łatwiej zasypia, możemy uznać, że znaleźliśmy muzykę, która dobrze na nie działa i pomaga mu wejść w stan relaksacji.
Należy pamiętać również, że dzieci doskonale wyczuwają emocje swoich rodziców, jeśli muzyka pomaga wyciszyć również Ciebie, jest duża szansa, że pomoże także Twojemu dziecku.
Lista polecanych utworów:
Spośród muzyki klasycznej polecam m.in.:
- J.S. Bach – Aria z Wariacji Goldbergowskich BWV 988
- W.A. Mozart – Koncert klarnetowy A-dur KV 622 – Adagio
- J.S. Bach – Koncert na dwoje skrzypiec d-moll BWV 1043 – Largo ma non tanto
- E. Satie – Gnossienne No. 1
- J. Rodrigo – Concierto de Aranjuez – Adagio
- A. Skriabin – Preludium op. 11 nr 21
- Zbiory Classical music for relaxation – aranżacje instrumentale
Z muzyki neoklasycznej:
- Arvo Pärt – Spiegel im Spiegel
- Ludovico Einaudi – Nuvole Bianche, Una Mattina
- Hania Rani – Eden, Today it came,
- Ólafur Arnalds – Saman
Z muzyki filmowej i popularnej:
- Disney’s Lullaby – instrumentalne kołysanki z filmów Disneya
- Jazz for babies – Michael Janisch, instrumentalne aranżację znanych melodii popularnych i jazzowych
- The Piano Guys – utwory wybrane
Muzyka relaksacyjna:
- Little Symphony
- Calming Nature Music for Kids – The Good and the Beautiful Kids
Polecam również kołysanki oraz słuchowiska ze spokojną muzyką w tle:
- „Kołysanki-utulanki” – Magda Umer, Grzegorz Turnau
- „Morskie dźwięki” – słuchajki – Katarzyna Zaniat, MuzyKat – Muzykalnie dla Dzieci
mgr Eva Piłat, pianistka, muzykoterapeutka
1.K. Movalled, A. Sani, L. Nikniaz, M. Ghojazadeh, The impact of sound stimulations during pregnancy on fetal
learning: a systematic review, „BMC Pediatrics” 2023, t. 23, art. 183, doi:10.1186/s12887-023-03990-7.





